Domowe lody – szybko, smacznie i zdrowo

Miałam ogromną ochotę na porcje lodów, szczególnie w te upalne dni. Jednak patrząc na skład w sklepie całkowicie straciłam wiarę, że znajdę te które mają w swoim składzie mniej niż 4 składniki. Chcąc sobie dogodzić w lato musisz zafundować sobie porcje polepszaczy.  Główny skład to odtłuszczone mleko i cukier czasem śmietanka kremówka 30%, po za tym: mleko pełne w proszku, syrop glukozowy, syrop glukozowo-fruktozowy, preparat serwatkowy, masło, emulgatory, stabilizatory, zagęstniki, utwardzony tłuszcz kokosowy…i inne. Sami przekonajcie się i poczytajcie co zawierają Wasze ulubione smaki!!!

Zatem jak przyszła ochota to w ruch poszedł mikser i w kilka minut lody już się mroziły. Przeczytałam w internecie kilka przepisów i wyciągnęłam z nich to co najlepsze 🙂 Fakt nie miałam idealnych składników i nigdy wcześniej nie robiłam, więc wyciągnęłam z lodówki to co miałam i et voilà! Lody z 2 łyżek śmietany 18%, jajka, wody, kakao i ksylitolu wyszły przepyszne (zdjęcie obok). Przedsmak próby zadecydował i zrobiłam jeszcze lepsze, którymi chce się z Wami podzielić.

Przepis na domowe lody czekoladowe:

  • 300ml śmietanka 30% (szukajcie tej bez karagenu i polepszaczy)
  • 2 jajka swojskie (umyj dokładnie skorupki  i wyparz wrzątkiem)
  • 2 łyżki wrzątku
  • Ksylitol (według uznania)
  • 3-4 łyżki kakao naturalne 100%

3 miski w jednej wlewasz śmietankę 30% (lub śmietanę 18%), w drugiej wbijasz same białka jajka, a do trzeciej najmniejszej żółta jaja. Wszystko ubijasz. najlepiej zacznij od białek, potem od śmietanki/ny, a na końcu żółtka jaj. Białka ubijasz na sztywną pianę z 1 łyż ksylitolu (lub więcej). Śmietankę ubijasz mikserem z 1 łyż ksylitolu również na sztywno, aż na trzepaczkach będzie przyklejać się masa. Żółtka zalewasz 2 łyż wrzątku, 1 czubatą łyż ksylitolu i miksujesz aż jajka zmienią kolor na kremowy w tym momencie dodajesz kakao i miksujesz do jednolitej masy. Na sam koniec wlewasz zmiksowane żółta z kakao do ubitej śmietanki dodajesz ubitych białek i całość mieszasz łyżką do jednolitej masy. Gotowe!!! Wystarczy plastikowy pojemnik i wkładasz na 8 godzin do zamrażalnika. Masz ok. 1,5 litra lodów własnej roboty.

Pamiętaj, abyś zostawił w pojemniku nieco wolnego miejsca. Podczas zamrażania lody zwiększą nieznacznie swoją powierzchnię. Możecie eksperymentować i do jajek dodawać owoców, soków np. z cytryny, przypraw (cynamonu), orzechów lub bakalie. Dzięki temu paleta smaków nigdy Ci się nie znudzi.

Na pewno spróbuje zdobyć prawdziwą śmietanę – „swojską”. Jestem święcie przekonana, że wtedy zwykłe lody śmietankowe nie będą potrzebowały innych dodatków. Czysty, prawdziwy smak wakacji przyjemności 🙂 Polecam!!!

Niskokaloryczna cielęcina z jabłkami

Co zrobić z lekko przeleżałymi jabłkami? Gdy już stają się mniej soczyste nie wyrzucaj. Polecam udusić wraz z kawałkiem mięska i przyprawami. Stworzysz nowy ciekawszy smak i urozmaicisz tradycyjna kuchnie. Pyszny obiadek dla każdego, a szczególnie dla pacjentów z nadciśnieniem. Bez soli, z małą zawartością tłuszczu i jedyne 310kcal. Prosty i smaczny pomysł na obiad dla jednej osoby.
Produkty:

  • 1 plaster cielęciny (70g)  
  • 1 średniej wielkości jabłko (150g) lub więcej polecam te kwaskowate
  • 1 gruby plaster cebuli (15g) 
  • 2 ziemniaki (150g)  
  • 5 małych mrożonych kwiatów brokuła (150g)  
  • 1 liść sałaty
  • 1 mały pomidor (50g)
  • 2 łyżki soku z cytryny.

Przepis: Plaster cielęciny posyp curry, szczyptą imbiru i kurkumy, posyp pokrojoną w drobną kostkę cebule i zostaw na 4 godziny w lodówce. 2 ziemniaki gotuj z 2 łyżkami kminku i 1 łyżeczką gałki muszkatołowej pod przykryciem. Brokuły ugotuj również z kminkiem, bez soli. Zobaczysz, będzie ci smakowało. Cielęcinę przerzuć do rondelka wlej 3/4 szklanki wody i duś na małym ogniu, w tym czasie obierz jabłko i krojąc je w dowolnej wielkości kawałki wrzuć do rondla z cielęciną wraz z 2 łyż. soku z cytryny. Duś na małym ogniu kilka-kilkanaście minut i smacznego!!! Do dekoracji i smaku połóż na talerzu liść sałaty i pokrój pomidora. Smacznego!!!

Naleśniki na mleczku kokosowym

Smak lata w zimę to coś co rozgrzewa nawet w największy mróz, a ochota na małe słodkie co nieco zawsze się pojawia. Tym razem przyszła ochota na naleśniki. Choć nie jestem ich ekspertem to przecież trzeba spróbować. Pomysł prosty, szybki i smaczny oraz prawie tradycyjny.  Prawie…, bo zamiast zwykłej mąki zastosowałam mąkę żytnią bezglutenową oraz cukier brzozowy.

Przepis:

  • 1 czubata szklanka mąki żytniej bezglutenowej
  • 1 łyżeczka mleczka kokosowego
  • 1 1/2 szklanki wody
  • 1 jajo kurze wiejskie
  • 1 niepełna łyżka ksylitolu
  • 1 łyżka oleju
  • szczypta soli
  • nasiona chia

Mleczko kokosowe wymieszać z wodą. Dodaj jajo, sól, cukier brzozowy, olej i mieszaj dalej. Cały czas mieszając dodawaj mąkę, aż do jednolitej konsystencji. Odstaw na 10-15minut. W tym czasie przygotuj ulubione owoce, zrób polewę czekoladową lub co tylko będziesz chciał/a! Na patelni rozgrzej tłuszcz, ciasto przed nalaniem wymieszaj do jednolitej konsystencji i obsmaż z 2 stron na złocisty kolor.

Nie planowałam wsypania szałwii hiszpańskiej do ciasta. Trochę ziaren wysypało się i dzięki temu naleśniczki nabrały swoistego charakteru i smaku 😉 W mojej kuchni nic nie może się zmarnować! Sok jaki został z rozmarzanych owoców wykorzystałam do polania obu naleśników. Dzięki temu żadne witaminki zamrożone w lato nie poszły na marne a sok z owoców nadał aromatu! Smaczne, kolorowe naleśniki przypominające o ciepłych dniach a do tego proste w wykonaniu, więc każdy może spróbować. Mi się udało!

„Dyniolotka”

p60930-153339111Jesień to czas w którym na stołach króluje dynia.

Możliwości, jakie rarytasy można z niej wymyślić, są przeogromne. Na ostro, na słodko, duszona, pieczona, smażona i inne. Dziś naszła mnie ochota na wersje deserową, czyli na słodko. Ciasto kruche a na nim hit jesieni: dynia. „Dyniolotka” to nic innego jak szarlotka, ale zamiast jabłka mamy kawałki dyni z kardamonem i szczyptą cynamonu. Smakuje rewelacyjnie a przepis tak prosty, że chce się go robić cały czas. W moim wydaniu prezentuje ciasto bezglutenowe na mące gryczanej i owsianej. Spróbujcie sami!

Czytaj dalej

Ciasto z orzechem i daktylem

Ochota na słodkie małe co nieco przy ciężkich treningach przychodzi bardzo często. Wynika to z potrzeby uzupełnienia kalorii w diecie. Mając mało czasu sięgamy często po mało zdrowe, gotowe produkty ze sklepów spożywczych lub sklepów z suplementami diety, a w nich składzie głównie cukier. Mimo iż producenci wymyślają coraz to nowe batoniki, produkty fit, energetyczne specyfiki, light itp. możesz się przekonać po składzie że jesz samą chemię. Szczególnie zastanawiający jest długi termin przydatności do spożycia puszystych ciast i ciasteczek. Nie trzeba poświęcać dużo czasu na odrobinę słodkości chcąc odżywiać się zdrowo. Wystarczy 35 minut. Proponuje szybkie ciasto a do tego zdrowe, bogate w błonnik, energie, antyoksydanty, salicylany, witaminy i składniki mineralne. Przepis jest bezglutenowy, gdyż taka mąkę miałam w szafce. Co najważniejsze niezapomniany smak tego przepisu został sprawdzony. Ciasto zniknęło w niecałą dobę. 2 kawałki schowałam, by sprowadzić czy po 4 dniach jakość wypieku będzie podobna i gwarantuje że jest!!! A zatem na szybko, zdrowo i smacznie:

Czytaj dalej

Przepis na pyszne ciasto kombinatora

Przepis na pyszne ciasto kombinatora

Pieczenie ciast to umiejętność tworzenia z kilku składników prawdziwych cudów. Nie należę do osób, które lubią i dobrze pieką ciasta, dlatego mając ochotę na coś słodkiego szukam prostych i smacznych rozwiązań z tego co mam w zasięgu reki. Wtedy pomysłów do innowacyjnych „ciast” pojawia się mnóstwo i tak ostatnio powstał wypiek a raczej pół-wypiek. Bardzo smaczne i wykombinowane z tego co można znaleźć w kuchennej półce.

Czytaj dalej

Wróć do góry